Kevin sam w domu 4

Nieprzerwanie raz do roku, w każdym polskim domu, wieczorem w dzień Świąt Bożego Narodzenia ma miejsce jedna, nieprzerwana tradycja – wspólne… Oglądanie „Kevin sam w domu”. Ta osobliwa komedia dla całej rodziny gromadzi niezliczone ilości widzów przed telewizorami i łączy pokolenia. Historia wydaje się uniwersalna i aktualna, nawet dziś. Czy rzeczywiście tak jest? Jak poradziłby sobie Kevin i jego rodzice, gdyby przenieść ich do roku 2018, a do tego ich dom wyposażony byłby w system Purmo Clever Home? Być może cała historia mogłaby potoczyć się zupełnie inaczej. Sprawdźmy.

Główną osią napędową fabuły filmu jest pełna humorystycznych gagów, ale i śmiertelnie niebezpieczna potyczka pomiędzy sprytnym Kevinem, a nieporadnymi rabusiami. Ci drudzy co raz wpadają w kolejne pułapki przygotowane przez osamotnionego mieszkańca Chicago. Problem można by rozwiązać już o wiele wcześniej. Wystarczy, że rodzice Kevina w drodze na lotnisko uruchomiliby aplikację Purmo CleverTouch Gen. 2 celem sprawdzenia, czy wszystko zostało wyłączone z zasilania lub celem aktywowania trybu „urlopowego”, który automatycznie synchronizuje wszystkie systemy zgodnie z harmonogramem. Już wtedy byliby w stanie zauważyć, że coś w ich domu jest nie tak.

 

Smart pułapka!

Gdyby jednak i to nie okazało się wystarczającą wskazówką, Kevin wciąż mógłby sobie sprawniej poradzić, a całą historię sfinalizować, zanim się tak naprawdę zaczęła. Otóż posiadając dostęp do aplikacji CleverTouch Gen.2 przygotowanej przez Purmo do obsługi Clever Home z poziomu komputera lub smartfonu/tabletu mógłby wpuścić włamywaczy do środka otwierając bramę garażową, a następnie niespodziewanie zamknąć ją i zgasić światło. To już pozwoliłoby mu odizolować złoczyńców i zyskać niezbędny czas, żeby uciec z domu lub wezwać pomoc. I to bez szkody na ciele rabusiów 😉

Kolejną sztuczką, którą chłopiec mógłby wykorzystać byłoby schowanie się w ustronnym miejscu, gdzie nikt go nie znajdzie. Następnie za pomocą aplikacji CleverTouch Gen.2 mógłby zacząć sterować światłem w całym domu losowo zapalając i gasząc światła w poszczególnych pomieszczeniach. Taka “domowa dyskoteka” z pewnością zaniepokoiłaby okolicznych mieszkańców, którzy szybko by zareagowali i zawiadomili policję lub w ostateczności samodzielnie przystąpili do działania. Nieporadni rabusie mogliby również uciec w popłochu z „nawiedzonego domu”, obawiając się grasujących po nich duchów, które bawią się oświetleniem!

 

Bicie na alarm

Przede wszystkim jednak mógłby wyłączyć zasilanie w całym domu używając bezprzewodowej transmisji, bądź kontrolera ściennego TempCo E3, co zostałoby odnotowane w centrali alarmowej, która przekazuje informację do firmy ochroniarskiej. Ta z kolei widząc takie zawiadomienie ma obowiązek zareagowania, ponieważ awaria systemu monitorującego zdarza się niezwykle rzadko i mało kiedy jest dziełem przypadku. Nie minęłoby więc więcej jak 15 min, a na miejscu pojawiliby się pracownicy, którzy skutecznie wystraszą rabusiów i zmuszą do rezygnacji z niecnego planu. Chociaż jak pokazuje historia – zadarcie z Kevinem to najgorsza decyzja jaką mogli podjąć, a pod koniec filmu wielu z nas zastanawia się – kto w tej historii jest prawdziwym złoczyńcom.

Ponieważ akcja filmu miała miejsce w okresie zimowym Kevin na pewno mógłby wykorzystać system Purmo Clever Home w neutralizacji włamywaczy na wiele kreatywnych sposobów. Jednym z nich jest możliwość uruchomienia zraszaczy wokół domu. Wystarczyłoby więc zwilżyć dojście do budynku, by po kliku minutach osiągnąć efekt ślizgawki na podjeździe. Każdy kto kiedykolwiek jeździł na łyżwach, wie jak ciężko wówczas jest zachować równowagę. Więcej pomysłów nie będziemy przedstawiać, ponieważ mogą się one stać zbyt inspirujące.

Odkąd film po raz pierwszy pojawił się na ekranach kin w 1990 roku technologia funkcjonująca w naszych domach, jak i ta którą mamy przy sobie uległa diametralnej zmianie. Kiedyś szczytem techniki była telewizja kablowa i elektroniczny zegarek na ręku. Obecnie w swoich kieszeniach nosimy  centrum dostępu do całej wiedzy wszechświata o nieograniczonym potencjale, musimy tylko wiedzieć jak jej użyć. Nie była to kwestia ewolucji, a wręcz rewolucja, którą przyszłe pokolenia będą omawiać na lekcjach historii i przyrównywać do wynalezienia koła, czy pierwszej maszyny parowej. Dziś dzięki systemowi Purmo Clever Home Kevin byłby prawdopodobnie bezpieczniejszy w tym wielkim domu sam, niż gdyby pojechał na wycieczkę ze swoim nieznośnym rodzeństwem i kuzynami.

Written by

The author didnt add any Information to his profile yet