Chcesz poczuć się jak królewna? Kup zamek w cenie bliźniaka!

Budowane od zawsze, najbardziej popularne w średniowieczu i prawdziwy magnes na turystów, odwiedzających Europę – oto one, zamki. Kamienne fortece rozsiane po całym świecie, budzą zainteresowanie archeologów i historyków oraz stanowią doskonałą atrakcję dla spragnionych wrażeń podróżników. Może to przez liczne tajemnice, jakie skrywają ich przesiąknięte historią i wilgocią mury, a może przez znakomite bajki i legendy o królewnach i rycerzach? Okazuje się, że mimo ich sędziwego wieku, wciąż możemy w nich zamieszkać. Ile kosztuje taki oryginalny dom, gdzie możemy go znaleźć i ile musielibyśmy zapłacić za jego ogrzewanie?

Te ogromne i budzące zachwyt budowle bez trudu przetrwały wieki – niektóre, jeśli nie większość, były świadkami rozmaitych bitew i wojen, na skutek czego zostały zniszczone. Do tego dochodzą warunki atmosferyczne, które w niszczeniu mienia wybudowanego przez człowieka, radzą sobie nie mniej sprawnie.

Prawdopodobnie najstarszym zamkiem na świecie jest syryjska Cytadela z Aleppo. Szacuje się, że powstała ona w epoce brązu, około 3000 lat pne. Czemu prawdopodobnie? Ponieważ w historii nigdy nie ma nic pewnego i wiele razy ludzkość była zaskakiwana odkryciami archeologów. – twierdzi Marcin Sałański, znany historyk i redaktor portalu Hismarg.org. Czy tego typu budowle są zamieszkiwane jeszcze przez ludzi? – Tak starych zabytków nie sposób kupić – są bezcenne i stanowią element dziedzictwa kultury całego świata. Jednak chociażby w Europie, znajdziemy oferty sprzedaży kilkudziesięciu zamków, oczywiście o wiele młodszych, niż antyczny zabytek z Aleppo. – podpowiada ekspert.

Zobacz obraz źródłowy

W zamkowej historii jest również ważny polski akcent, jak podają niektóre źródła, największym w pełni zachowanym zamkiem na świecie jest malborski zamek krzyżacki.

Wielu historyków nie zgadza się z tym terminem, twierdząc, że owszem – jest to największa budowla zamkowa na świecie, ale na skutek odbudowy, której dokonano po wojnie, ten tytuł nie jest do końca prawidłowy, ponieważ to krzywdzące dla innych zabytków zamkowych, które nie zostały poddane tak zaawansowanej renowacji. – tłumaczy historyk Marcin Sałański.

Zamek jak z bajki

Na portalu z nieruchomościami z całej Europy, Savills.com, znajdziemy aż 39 ofert, które pozwalają określić nieruchomość jako zamek, bądź cytadelę. Firma ta jest jedną z wiodących instytucji doradczych na globalnym rynku nieruchomości, jest również notowana na londyńskiej giełdzie papierów wartościowych oraz zatrudnia ponad 31 000 specjalistów.

Najtańsza z prezentowanych ofert to wybudowany w 1565 roku szkocki Zamek Knockhall w Newburgh. Propozycja ta opiewa na kwotę 130 tys. funtów brytyjskich, co w przeliczeniu na złotówki wynosi około 626 tys., co jak na zamek, wydaje się atrakcyjną ofertą.

Jednak jest to dosyć ryzykowna inwestycja, ponieważ ta nieruchomość wymaga gruntownego remontu, a to może być kłopotliwe, nie tylko ze względu na trudne do przewidzenia koszty, ale również konieczność konsultacji z konserwatorem zabytków. W zależności od powierzchni użytkowej, która zostanie przygotowana, sam koszt przygotowania aranżacji przez architekta wnętrz to około 150 do nawet 350 złotych za 1 metr kwadratowy. Wszystko zależy od oczekiwań klienta. – podpowiada Katarzyna Gilarska, architekt wnętrz.

Zamek Knockhall w Newburgh

Kolejna najtańsza oferta, to już pochodząca z XIV wieku, sympatycznie odrestaurowana nieruchomość, usytuowana we Francji w dolinie Ossau. Zamek posiada 7 sypialni oraz zewnętrzny basen. Sprzedawca wycenia swoją ofertę na blisko 600 tys. Funtów (2 mln 900 tys. złotych). Mocnym plusem oferty jest fakt, że potencjalny nabywca, może niemal natychmiast się wprowadzić do nowego nabytku.

Zamek we Francji w dolinie Ossau

A jaka jest najdroższa z propozycji? Najkosztowniejsza w zakupie jest nieruchomości zlokalizowana na francuskiej riwierze, Roquebrune Cap Martin, którą właściciel wycenia na astronomiczną kwotę 12 mln funtów (58 mln złotych). Ten urokliwy pałac, robi wrażenie zarówno swoim położeniem, jak i luksusowym wykończeniem. Jest również gotowy do zamieszkania od zaraz!

Zamek z Roquebrune Cap Martin we Francji

Kominek i grube futra to za mało

Czasy, gdy do ogrzania zamku wykorzystywano ognisko i grube zwierzęce futra, bezpowrotnie minęły. Dziś w takich warunkach nikt nie chciałby przebywać, szczególnie w okresie siarczystego mrozu. Jak wobec tego można ogrzać tak nietypową konstrukcję mieszkalną?

Dobrym rozwiązaniem są proste w montażu i lekkie płaszczyznowe systemy renowacyjne, które nie wymagają ciężkiej betonowej wylewki, oraz nie ingerują specjalnie w konstrukcje budynku. – odpowiada Marcin Kotarski, Product Manager z Rettig Heating, właściciela marki Purmo, największego światowego producenta w branży grzewczej. Ekspert dodaje: – Ważnym argumentem jest również to, że wnętrze zamku z grzejnikami wyglądałoby dosyć dziwnie, a sam montaż wymagałby poważnych przeróbek. W przypadku ogrzewania podłogowego całość instalacji jest niewidoczna..

Niestety zamówienia na system ogrzewania w zamku, nie zdarzają się zbyt często. W średniowieczu, wnętrze było ogrzewane przez usytuowane w podłodze kanały, przez które przepływało gorące powietrze z kominków, ogrzewając tym samym kamienne posadzki.

Koszty ogrzewania takiej przestrzeni, ciężko jest przewidzieć i obliczyć. Z uwagi na kubaturę, zastosowane materiały i przestarzałą technologię, koszty ogrzewania mogą być 3-4 krotnie wyższe, niż w obecnie budowanych domach. Sama modernizacja, również będzie kłopotliwa, można założyć, że koszt systemu renowacyjnego będzie 2 lub nawet 3 krotnie wyższy w porównaniu z najpopularniejszym dotychczas rozwiązaniem, jakim jest montaż ogrzewania podłogowego z tradycyjną wylewką. Gdybyśmy, zamiast tego, zdecydowali się na  grzejniki to byłby to wydatek o około 30% mniejszy niż ogrzewanie podłogowe w systemie tradycyjnym. – twierdzi ekspert Marcin Kotarski z Rettig Heating.

Natomiast dobór instalacji koniecznie trzeba poprzedzić odpowiednią inwentaryzacją budynku, analizą parametrów izolacyjnych i kalkulacją zapotrzebowania na ciepło. Co może być kłopotliwe w przypadku zamk, trzeba również wykonać izolację budynku, jesli ma byc zastosowane ogrzewanie podłogowe oraz zapewniony komfort cieplny. 

Renowacja zamku to nie jest tania inwestycja, jak podaje architekt wnętrz, Katarzyna Gilarska, odbudowa tak nietypowego domu, zakładająca remont kuchni, łazienek i ogrzewania, może kosztować od 1600 do 3200 złotych za metr kwadratowy. Jeśli zaś podstawą inwestycji będzie zapuszczona ruina, trzeba liczyć się z niemal podwójnymi, jak nie potrójnymi kosztami.

Written by

The author didnt add any Information to his profile yet